Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2022

Chłopiec z Biblią

Dozorca otworzył drzwi. Do celi wszedł chłopiec i zatrzymał się u progu. Drzwi zatrzasnęły się za nim. - Za co ciebie zamknęli? - zapytał Kowalski, zecer z Bednarskiej. - Za nic - odpowiedział chłopiec i przeciągnął dłonią po ostrzyżonej głowie. Ubrany był w wytarty czarny garniturek uczniowski. Przez ramię miał przewieszone palto z barankowym kołnierzem. - Za co go mogli zamknąć? - rzekł Kozera, przemytnik z Małkini. - Przecież to jeszcze szczeniak. I Żyd pewnie? - Nie mówilibyście takich rzeczy. Kozera - odezwał się spod ściany Szrajer, urzędnik z Mokotowskiej. - Wcale chłopak na to nie wygląda. - Nie gadajcie, pomyśli, że sami bandyci tu siedzą - rzekł zecer Kowalski. - Siadaj, chłopiec, na sienniku. Nie ma co myśleć. - Niech nie siada, bo to miejsce Mławskiego. Może zaraz wrócić z badania - rzekł Szrajer z Mokotowskiej, u którego znaleźli gazetki. - Cóżeście, stary, zwariowali do reszty? - zdziwił się zecer Kowalski. Posunął się, robiąc chłopcu miejsce. Chłopiec usiadł i położył pa...